
| Strona główna Galeria zdjęć1 Galeria zdjęć2 Hradczany Stare Miasto Mala Strana Nowe Miasto Wyszehrad Inne atrakcje |
|
Praga, słoneczna pogoda i Asia u boku... Czego więcej potrzeba do szczęścia? Może mniejszych tłumów
turystów, może mniej zgiełku? Może, ale i tak było pięknie...
Jeszcze kilka moich spostrzeżeń z Pragi...
- Czesi nas chyba nie lubią, a w każdym razie nie zależy im na polskich turystach. Prawie nigdzie nie ma napisów informacyjnych w naszym języku mimo, że są napisy np. w języku rosyjskim, węgierskim, a nawet w kilku językach azjatyckich. Trochę dziwne, zważywszy, że język polski jest jednym z najczęściej słyszanych na praskich ulicach... - Na budynkach nie ma tabliczek z nazwą ulicy, są tylko niebieskie tabliczki z numerem na danej ulicy i czerwone z numerem hipotecznym i nazwą dzielnicy. Czasami potrafi to być nieco uciążliwe... Tabliczki (czerwone) z nazwą ulicy znajdują się na rogach ulic i oprócz nazwy ulicy zawierają też nazwę dzielnicy. - Znalezienie w centrum Pragi najzwyklejszego sklepu spożywczego, podobnie jak i poczty, to prawdziwa sztuka. Za to co krok jubilerzy, sklepy ze szkłem artystycznym i kryształami oraz niezliczona wprost ilość sklepów z pamiątkami... - Czasem kelnerzy przynoszą do stolika nie zamówione rzeczy, np. małe chlebki z ziołowym masłem, oczywiście dodatkowo płatne. W niektórych restauracjach i kawiarniach napiwek w wysokości 10 % jest wliczony w rachunek. Na szczęście są chlubne wyjątki. My w tym roku (2025) odkryliśmy restaurację (bar?) z tradycyjną czeską kuchnią w bardzo korzystnych cenach, tym bardziej, że restauracja leży w samym centrum Pragi. Klimaty w restauracji niczym z baru mlecznego w czasach PRL, ale gotują całkiem smacznie. Restauracja nazywa się Havelská Koruna i można ją znaleźć na ulicy Havelskiej 21/23. Ceny oscylują w okolicach 100-200 CZK. Strona internetowa restauracji: Havelská Koruna. - Bardzo podobało nam się praskie metro. Działa nad wyraz sprawnie. W 2025 roku dużo jeździliśmy też praskimi tramwajami i również nie mamy żadnych zastrzeżeń. Tramwaje jeździły punktualnie i bardzo często. Wejścia do stacji metra są jednak słabo oznakowane. To znaczy oznakowanie niby jest, ale czasem trudno go dostrzec, dopóki dosłownie nie zderzy się z takim wejściem... - Praga była niemiłosiernie zatłoczona mimo, że był to przełom kwietnia i maja. Czasem warto skręcić w bok z utartych turystycznych szlaków i zanurzyć się w małe, ciche zaułki i piękne praskie ogrody, często ukryte za murami. Spokój i cisza gwarantowane... Obecnie (2025) nic się nie zmieniło, mimo października wszędzie są tłumy turystów. - System komunikacji miejskiej jest zintegrowany, więc wszędzie obowiązują jednakowe bilety, co bardzo ułatwia podróżowanie. Podstawowy bilet normalny kosztuje 30 CZK i umożliwia jazdę każdym środkiem transportu przez 30 minut, bilet 90-minutowy kosztuje 40 CZK. Poza tym można kupić bilety jedno- lub trzydniowe, które kosztują odpowiednio 120 i 330 CZK. Ceny z października 2025 roku. Warto zainstalować sobie aplikację PID Lítačka. Kupowanie biletów przy użyciu tej aplikacji jest bardzo proste, można także wyszukać połączenia, wyświetlić mapę połączeń i wiele innych. - Wszystkie ceny na praskich stronach podaję oczywiście w koronach czeskich. Przed wyjazdem (czyli w kwietniu 2008) kurs złotego do korony wynosił: 1CZK - 0,149 PLN. W 2025 roku kurs korony czeskiej nie zmienił się znów tak bardzo. Przed wyjazdem kupowaliśmy korony po kursie 1CZK - 0,182 PLN.
Podczas naszego pobytu w Pradze korzystaliśmy z pomocy przewodnika "Praga", wydawnictwa
Wiedza i Zycie z roku 2006. Przed wyjazdem dużą pomocą służyła nam strona
http://pinezka.strefa.pl (strona już nie istnieje).
W 2025 roku korzystaliśmy oczywiście z wielu innych stron internetowych, ale również z papierowych przewodników:Multiprzewodnik Praga, Wyd. Turystyczne Plan 2014 oraz Praga, Wyd. Helion 2018. 06.2008 Aktualizacja 20.11.2025 |