
| Strona główna Galeria zdjęć |
|
Zamek w Świdwinie miał sporo szczęścia, bo chociaż przetrwał wojnę w nienajlepszym stanie, to nie
podzielił losu miasta, które w marcu 1945 roku zniszczyła armia sowiecka.
Zamek w Świdwinie
(fot.)
(fot.)
(fot.)
zbudowany został pod koniec XIII wieku z fundacji
margrabiów brandenburskich.
Na początku XIV wieku (1319) warownię wraz z miastem sprzedano rodzinie
Wedlów.
W 1384 roku zadłużony Henning von Wedel w zamian za dożywotnią rentę i obietnicę spłaty wierzycieli zrzekł się prawa
do swoich dóbr na rzecz Krzyżaków. Kupno zamku w Świdwinie było bardzo korzystne dla zakonu ze względów strategicznych,
chodziło o uzyskanie bezpośredniego sąsiedztwa z Brandeburgią skąd rekrutowano nowych rycerzy potrzebnych podczas
wojen z Polską i Litwą. Krzyżacy dokonali rozbudowy i przebudowy zamku - rozebrali stary dom mieszkalny, wznieśli
wschodnie skrzydło i duży ceglany budynek na siedzibę wójta przy kurtynie północnej, umocnili mury. Wzniesiono również
nową bramę oraz przebudowano wieżę - na czworobocznej podstawie wzniesiono cylindryczną nadbudowę o średnicy 8 metrów i
łącznej wysokości 26 metrów z wąskimi otworami strzelniczymi oraz gankiem
(fot.).
W 1455 roku Zakon Krzyżacki odsprzedał Nową Marchię elektorowi brandenburskiemu Fryderykowi II za sumę 40000 guldenów, z zastrzeżeniem jednak prawa swobodnego przejazdu dla członków Zakonu i zaciężnych. Od 1540 roku zamek w Świdwinie znalazł się w rękach rycerskiego zakonu joannitów, rezydującego wcześniej w komandorii w Chwarszczanach. Pierwszym komandorem Świdwina został Melchior von Barfus. W 1630 roku joannici utracili warownię na rzecz Szwedów, którzy zajęli zamek po trzech dniach oblężenia, a obecny komandor zbiegł do Czaplinka. Zamek powrócił w ręce joannitów po pokoju westfalskim kończącym wojnę trzydziestoletnią w 1648 roku. W pierwszej połowie XVIII wieku na polecenie komandora zakonu Aleksandra von Wattenslebena dokonano przebudowy zamku w stylu barokowym - wzniesiono dwa nowe skrzydła i zamknięto ostatecznie dziedziniec. W 1776 roku komandorem zostaje Karl Wilhelm von Finckestein, który kontynuował prace przy rozbudowie zamku. Zburzono wówczas zniszczone dwukondygnacyjne skrzydło zachodnie i od nowa wybudowano jako parterowe. Fasady podwórkowe przyozdobiono pilastrami, a całość otrzymała dach mansardowy. Zasypano również fosy, a dziedziniec wybrukowano. W wyniku przeprowadzonych prac zamek został pozbawiony cech obronnych i został przekształcony w reprezentacyjną, barokową rezydencję. W 1808 roku król pruski Fryderyk Wilhelm III podpisał edykt o kasacji dóbr kościelnych, w wyniku którego joannici utracili zamek. Warownia przeszła na własność rządu pruskiego, który umieścił tu różne urzędy - sąd, urząd skarbowy i podatkowy oraz więzienie. Przed II wojną światową na zamku utworzono szkołę żeńską z internatem. Po wojnie stan zamku był bardzo zły i pogorszył się jeszcze po pożarze na początku lat 50-tych XX wieku. W latach 1962-1968 odbudowany z przeznaczeniem na cele kulturalne. Obecnie na zamku mieści się Świdwiński Ośrodek Kultury "Zamek" oraz Miejska Biblioteka Publiczna, część pomieszczeń można zwiedzać. Wstęp na zamek jest płatny. Zwiedzanie z przewodnikiem, dla turystów udostępniono najstarsze, północne skrzydło zamku (fot.) (fot.) (fot.), można również wejść na zamkową wieżę (fot.) (fot.). Świdwin położony jest na Wysoczyźnie Łobeskiej nad rzeką Regą w województwie zachodniopomorskim. Jest miastem powiatowym, a 2014 roku zamieszkiwało go około 15500 mieszkańców. Przez Świdwin przebiegają drogi wojewódzkie nr 151, 152 i 162. Miasto leży w odległości około 65 km na południowy zachód od Koszalina oraz około 110 km na północny wschód od Szczecina. ----------------------------------------------- Pod koniec czerwca, co drugi rok, zamek w Świdwinie staje się areną nietypowej batalii - Bitwy o Krowę ;-) W rywalizacji biorą udział mieszkańcy Świdwina i Białogardu, a impreza nawiązuje do wydarzeń, do których doszło w 1469 roku. Mieszkaniec Niemierzyna pożyczył na okres zimy krowę mieszkańcowi ziemi białogardzkiej. Ów mieszkaniec nie był jednak zbyt skory do do oddania krowy wraz z nastaniem wiosny. Poszkodowany, razem z pomagającymi mu sąsiadami, odbił swoją krowę wraz kilkoma dodatkowymi sztukami bydła. W odwecie chłopi białogardzcy napadli Niemierzyno i ukradli znaczną ilość bydła. Jakob von Polentz, wójt Świdwina, poskarżył się wówczas staroście białogardzkiemu, który skargę pozostawił jednak bez odpowiedzi. Za przyzwoleniem władz Świdwina zorganizowano oddział złożony z chłopów i mieszczan, który wtargnął na ziemię białogardzką i zagarnął bydło znajdujące się na pastwiskach. Taka akcja nie mogła pozostać bez odpowiedzi, więc starosta białogardzki zorganizował wyprawę wojenną przeciwko Świdwinowi. Świdwiński wójt dowiedziawszy się o zamiarach Białogardu postanowił wysłać oddział pod dowództwem swojego syna Krzysztofa. Pod wsią Łęgi doszło do bitwy, w której poległo 300 mieszkańców Białogardu, 100 wzięto do niewoli i zarekwirowano 50 wozów ze sprzętem wojennym. Świdwinianie zdobyli także sztandar mieszczan białogardzkich, który zawisł w świdwińskim kościele. Na pamiątkę tych wydarzeń corocznie organizowany jest turniej miast Świdwina i Białogardu o nietypowe trofeum - krowie rogi. Turniej nosi nazwę Bitwa o Krowę i odbywa naprzemiennie w obu miastach ;-) 04.2016 Na podstawie strony internetowej: Świdwiński Ośrodek Kultury Zamek. Aktualizacja 23.04.2016 |
|
Wszystkie zdjęcia wykonane aparatem Panasonic Lumix DMC-FZ38 Więcej moich zdjęć na Picasa Web Albums
|